Dość podziałów

Dobra zmiana sprawia, że w Polsce zaczyna być coraz gorzej. Politycy PiS podzieli Polskę na swoich, których uważają za lepszych i na gorszy sort, z którym się w ogóle nie liczą. Nie zgadzamy się na to i zamierzamy dać temu wyraz! W najbliższą sobotę znów wyjdziemy. A wyjdziemy dlatego, że:

- Jesteśmy przeciw podziałom. A przede wszystkim jesteśmy przeciw takim podziałom, które pozwalają szczuć jednych obywateli na drugich, które wręcz odbierają jednym miano obywateli, by drudzy mogli z nienawiścią ich atakować.
- Jesteśmy przeciw podziałom, które budują hierarchię, jakąś wydumaną drabinę, na której jedni ludzie są lepsi, a drudzy gorsi!
- Jesteśmy przeciw podziałom, zbudowanym na pogardzie i głębokiej niechęci do porozumienia, do wysłuchania drugiej strony i uwzględnienia jej racji.
Nie chcemy Polski lepszych i gorszych. Jesteśmy więc za społeczeństwem równości, dyskusji i sporu racji, w którym wykuwa się dobro wspólne. W imię takiej wizji spotykamy się 24 września na marszu. Chcemy pokazać, jak wielu z nas jest za wspólnotą demokratycznej równości, a przeciw podziałom zbudowanym na hierarchicznej pogardzie.
W demokratycznym społeczeństwie różnice zdań, postaw i wrażliwości są czymś normalnym. Na tak rozumianych różnicach buduje się spór i dialog, które tworzą polityczność, warunek demokracji. Ale gdy te różnice zamieniane są w podziały, sankcjonujące nienawiść, pogardę i przemoc, musimy powiedzieć, że nie ma zgody! Nie ma zgody na takie podziały! Niszczą one zdolność porozumiewania się, język, który od różnic pozwala doprowadzać do wspólnych decyzji.
Dlatego musimy spotkać się 24 września. Marsz JEDNA POLSKA DOŚĆ PODZIAŁÓW. Godzina 15.00, siedziba Trybunału Konstytucyjnego, Warszawa, Al. Szucha.
Trwa ładowanie komentarzy...