• Warszawa od morza do gór? Serio?

    Jestem z Ursusa. Czerwiec 1976 r. to my. To znaczy nie ja osobiście, ale moja mama, rodzice moich kolegów ze szkoły, moi sąsiedzi. Zaraz po strajku nazwano nas warchołami, a dwa lata później za karę przyłączono nas do stolicy. Zastanawiam się, co złego rządowi zrobiły podwarszawskie gminy, że postanowił im wyciąć taki numer, jaki nam Gierek wyciął w 1978 r. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak przykryć niewygodny temat?

    Trzeba partii rządzącej oddać, że ile razy pojawia się niewygodny temat, tyle razy PiS tak mąci w społeczeństwie, że niewygodny temat idzie w niepamięć. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dość podziałów

    Dobra zmiana sprawia, że w Polsce zaczyna być coraz gorzej. Politycy PiS podzieli Polskę na swoich, których uważają za lepszych i na gorszy sort, z którym się w ogóle nie liczą. Nie zgadzamy się na to i zamierzamy dać temu wyraz! W najbliższą sobotę znów wyjdziemy. A wyjdziemy dlatego, że: CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pokora w PiS-owskim wydaniu

    Miało być pięknie, a wyszło tak sobie. Premier Szydło obiecywała pokorę w rządzeniu, a skończyło się na rozdawaniu stołków pokornym. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Niebezpieczna zabawa

    Można odnieść wrażenie, że Ministerstwo Obrony Narodowej pilnie szuka tego przed kim może Polskę bronić. Już teraz. I kto wie, czy nie uda mu się znaleźć... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Edukacja równa w dół?

    Będą lekcje szachów. Będzie tydzień luzu przedwakacyjnego. I to chyba tyle w temacie konkretów dotyczących zapowiedzianej reformy edukacji. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Niemożliwe, a jednak...

    Co najlepiej świadczy o zmianach, które ostatnio zaszły w Polsce? Chyba to, że zaczynamy wierzyć we wszystkie bzdury, które do nas docierają. To co jeszcze kiedyś wydawało się wymyślonym idiotyzmem, dziś staje się idiotyzmem prawdziwym. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy TVP ocenzurowało nazwisko Lecha Wałęsy?

    Proponuję zacząć liczyć, ile razy w telewizji publicznej przy okazji mówienia o porozumieniach sierpniowych i powstaniu "Solidarności" padnie nazwisko Lecha Wałęsy. Póki co nie pada! CZYTAJ WIĘCEJ
  • O co nam w KOD chodzi?

    Jechałam niedawno autobusem. Obok mnie na dość niepewnych nogach stał pewien pan. Jego oddech zdradzał, co jest przyczyną tej niepewności. – I co wam k… chodzi? – zwrócił się w pewnej chwili do mnie z pytaniem. I pokazał palcem na znaczek KOD przypięty do mojej torby CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak Pis dba o miejsce smoleńskiej katastrofy

    Wszyscy od kilku lat zmuszeni jesteśmy odmieniać nazwę "Smoleńsk" przez wszystkie przypadki. Wiemy też, gdzie leży Smoleńsk, pamiętamy, bo jak moglibyśmy zapomnieć, co się pod Smoleńskiem wydarzyło. Ale mało kto z nas w ostatnim czasie w Smoleńsku był. Tak się jednak zdarzyło, że zawitał tam pewien polski turysta i zdał relację z tego, co zobaczył. CZYTAJ WIĘCEJ